21 września 2012

Dzienna kreska



 Ostatnio właśnie tak wygląda mój dzienny makijaż, pigment kobo sea shell na całą powiekę, którego wielowymiarowości i koloru oczywiście na zdjęciu nie widać, kredka inglota na linię wodną i czarna lub brązowa kreska.






Bonus: buszujący w pędzlach :D




Eyeliner: w żelu, essence,
cień: pigment kobo sea shell,
linia wodna: cielista kredka inglot,
tusz do rzęs: eveline, million calories.

A jak wygląda ostatnio wasz dzienniak?

45 komentarzy:

  1. Mój to głównie jakiś cielisty cień, kreska czarna lub brązowa i tusz do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  2. cienie: bezowy, brzoskwiniowy, jasny/ciemny braz, kreska brązowym eye-linerem, tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękny makijaż, lubię właśnie takie :) a ten buszujący w pędzlach jest uroczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana ta kreska powinna dostać Nobla. Jest idealna.

    OdpowiedzUsuń
  5. ale pięknie:) ja na co dzień tylko tuszu używam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kiedy mam mało czasu to też tylko tuszuję rzęsy :)

      Usuń
  6. ładna kreska:) ja nadal nie umiem narysować dwóch identycznych:D

    OdpowiedzUsuń
  7. kreska pięknie wyrysowana:) muszę i ja pokazać swój dzienniak:)

    OdpowiedzUsuń
  8. zakochałam się w Twojej idealnej kresce!:D moja zawsze wychodzi koślawie i wrednie :D a kotka masz boskiego!

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna kreska plus rozświetlona powieka! to jest to!

    OdpowiedzUsuń
  10. Na co dzień zazwyczaj maluję się tylko tuszem, ale uwielbiam też delikatne makijaże lekko podkreślające urodę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. pięknie:) ten pigment Kobo wygląda cudnie:> chyba muszę go sprawdzić jak będę w Naturze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zdjęcia zupełnie nie oddają tego odcienia :)

      Usuń
  12. Piękna kreska <3 U mnie zależy od humoru, ale przeważnie beżowy cień na całą powiekę i w załamaniu ciemny brąz;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. śliczna kreska :)

    ja najczęściej nakładam jakiś beżowy cień na całą powiekę, dodatkowo ciemniejszy w zewnętrznym kąciku oka, tuszuję rzęsy i na tym kończy się mój makijaż oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka równa! Oo Też chcę umieć taką malować :P

    OdpowiedzUsuń
  15. ojej cudna kreska, naucz mnie jej!

    OdpowiedzUsuń
  16. piękna kreska :) mój makijaż na dzień ogranicza się do samego tuszu, ewentualnie lekkiego podkreślenia zewnętrznych kącików czarną kredką. A co do kota- dostałam kiedyś od męża identycznego ;) i z racji plamek nazwałam ją Milka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mi sie ten pigment spodobał, ale byl tylko tester. Mieli sprowadzić za tydzien, przyszłam i dalej nie bylo. Wlasnie najbardziej wpadl mi w oko ten sea. Takie delikatny, lekki. Byly tez podobne odcienie jednak mienily sie na rozowo i niebiesko co nie wygladalo tak naturalnie jak sea:) ostatecznie kupiłam pigment z my secret, jednak za bardzo sie świeci :p

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny makijaż. A kotka prześliczna, podobna do mojej :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój dzienny makijaż to beż na całą powiekę, brąz gdzieś tam porozcierany i obowiązkowo czarna kreska. Do tego tusz, korektor bronzer i rozświetlacz. Czasem BB Cream.

    OdpowiedzUsuń
  20. piękna kreska i słodziak na ostatnim zdjęciu :D

    OdpowiedzUsuń
  21. ehhhh... co ja bym dala za to, żeby moja ręka takie kreski umiała robić ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. idealna! mój kot też tak grzebie w pędzlach :)
    p.s. gdzie się podziewasz??

    OdpowiedzUsuń