13 listopada 2011

Pomadki.

Jakiś czas temu napisałam Wam posta na temat szminek, co o nas mówi ich kształt, skąd się wzięły itp. (TU).
Dziś nadszedł czas, żebym pokazała Wam moją małą kolekcję pomadek. Jeśli chciałybyście którąś zobaczyć na ustach, piszcie :)









1. Smashbox, Legendary.
2. MAC, lustre, romanced.
3. Inglot, 910.
4. Golden rose, 115.
5. Golden rose, 98.
6. Make up factory, shimme lip stick.
7. Deborah, rosetto, atomic red mat, 05.
8. Deborah, rosetto atomic red, 09.






1. Avon, pink diamond.
2. Rimmel, nude delight.
3. Sally Hansen, natural beauty, lilac.
4. Avon, blonde ambition.
5. Catrice, urban baroque, C02 elisabeth.
6. Oriflame, pure colour, nude pink.
7. Manhattan, intense moisture& gloss, 53G.


Przypominam o moim rozdaniu, macie czas do 06.12.2012r.  - TU

Pozdrawiam, Materialistka.

13 komentarzy:

  1. Ładna kolekcja, te z Golden Rose wyglądają przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Uwielbiam pomadki :) Bardzo podoba mi się ta ostatnia pomadka z Manhattanu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi się podoba szmineczka z firmy Mac.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie uzrekła pomadka Sally Hansen

    OdpowiedzUsuń
  5. masz ich troche, przerózne kolory, fajnie

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się podoba czerwony smashbox i avon pink diamond :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podoba mi się ta z MAC. Chociaż osobiście nie używam pomadek ani szminek :) Wolę balsamy ochronne, bezbarwne :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  8. no każda pomadka się przydaje w pewnym momencie

    OdpowiedzUsuń
  9. sliczna kolekcja:)ta z mac'a cudowna i z make up factory:)
    glamourlovemakeup.Blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Smashbox, Legendary kocham ten odcień :)
    A jakbyś pokazywała jakąś na zdjęciach to jestem za tą z rimmela - nude delight, ostatnio chciałam ją kupić, ale jakoś obawiam się jej na ustach.

    OdpowiedzUsuń