Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edycja limitowana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą edycja limitowana. Pokaż wszystkie posty

16 listopada 2012

Catrice Holiday 2012 NEONaturals Collection




Dziś kolejna porcja nowości od Catrice. Tym razem mowa o zapowiedzi nowej kolekcji lakierów do paznokci Catrice Holiday 2012 NEONaturals Collection.




Catrice Holiday 2012 Neo Naturals Promo2 Catrice Holiday 2012 NEONaturals Collection   Official Info & Photos





C01 Be Naturally Crazy
C02 Natural Is Calling
C03 Makes Me Smile
C04 Enjoy Me
C05 Have A Good Day
C06 Be Natural


C01 Little Miss Sunshine
C02 For Bright Guys
C03 Mr. Brightsight
C04 Mrs. Brightsight
C05 Bright, Brighter & Brightest
C06 On The Bright Side Of Life


http://www.chicprofile.com


Wpadło wam coś w oko? Bo przyznam, że mi te odcienie bardzo się spodobały :)

O.

15 listopada 2012

Catrice, Syberian Call

           

      Zapowiedź kolejnej edycji limitowanej z Catrice. Tym razem będzie nosić nazwę Syberian Call.

   Róże


Pomadki w płynie

Błyszczyk


Wypiekane cienie






Lakiery


http://www.pinkmelon.de/

Catrice Siberian Call.jpg
http://darkbeauty.pinger.pl




Wpadło wam coś w oko? Przyznam, że mnie zainteresowały dwa lakiery, pomadki w płynie i oczywiście róże.


O.



1 listopada 2012

Fantasia


Przedstawiam wam kolejną edycję limitowaną Essence, czyli Fantasia, która pojawi się jeszcze w grudniu tego roku :



Rozświetlacz

01 elf yourself



Cienie:

01 elves like lilac 

02 not ivory but ebony 

03 have you seen my unicorn?



Metaliczne linery:

01 not ivory but ebony 

02 elves like lilac


Lakiery do ust:

01 queen of my cloud castle  

02 take a ride on pegasus


Lakiery do paznokci:

01 elves like lilac 

02 queen of my cloud castle 

03 take a ride on pegasus 

04 have you seen my unicorn?

Ozdobne kryształki:

01 sparkling like a fairy


Wpadło wam coś w oko? Szczerze powiem, że ja sobie chyba tym razem odpuszczę.

O.


12 października 2012

Mały haul, Essence Wild Craft, Catrice Hollywood's Fabulous 40ties


  Przedstawiam wam moje małe zakupy. Wybrałam się dziś obadać nowe limitowanki z Essence, czyli Wild Craft i Catrice, Hollywood's Fabulous 40ties. Nic nie przyspieszyło bicia  mojego serca, co do Essence, to raczej się tego spodziewałam po obejrzeniu zapowiedzi kolekcji, co do Catrice miałam większe nadzieje, no ale cóż. Z racji tego, że w limitowanych edycji nie wybrałam wiele osłodziłam sobie to rozczarowanie innymi drobiazgami :)



Green Pharmacy, olejek łopianowy ze skrzypem polnym.


Cień holograficzny, Lovely, 03, o innych kolorach pisałam TU.



Cień Essence, Wild Craft, 02 Out of The Forest.




Bardzo na szybko i mało dokładnie wrzucam, jak wyglądają na oku.




Pomadka Celia 2w1, 507.




Catrice, Hollywood's Fabulous 40ties, C01 Gone With The Wind (kolejny róż, kto by się domyślał;p)




Porównanie kolorów:


Od lewej:
Elf, Contouring blush&bronzing powder
Catrice, Revoltaire powder blush
Catrice, Hollywood's fabulous 40ties
Catrice, Defining duo blush, 030 pink grapefruit shake
Inglot, amc 59




Co wy kupiłyście z tych limitki? Jakie macie zdanie na temat tych kolekcji?

Pozdrawiam. O. 

20 lipca 2012

Nowości w kosmetyczce i nie tylko


    Oto, co wpadło w ostatnim czasie do mojej kosmetyczki i nie tylko do niej. Łupy niewielkie, bo też niewiele mi potrzeba i wolę przeznaczyć kasę na inne rzeczy, niż kosmetyki (omg! dorastam!). 
To, co mam to głównie zdobycze z promocji, na które udało mi się trafić. Na co się skusiłam?



Cienie My Secret, perła i dwa maty.
Dwójka z Kobo.
Pigmenty z Kobo,  hot orange, sea shell.






Jeszcze jeden pigment Kobo, violet blush.
Tonik z Yves Rocher, za 1 gr okulary o całkiem przyjemnym kształcie :)



Kilka książek.



Jeszcze kilka książek bardziej do kuchni. Świetnie wygląda ta książka o pizzy przy tej o liczeniu kalorii :D



Milą paczką zaskoczyło mnie również Original Source. Dostałam dwa najnowsze żele z limitowanej edycji. Spearmint i Brtisch Strawberry. Powiem wam, że truskawki pachną obłędnie!




A jak tam wasze zakupy w ostatnich dniach?

Miłego dnia. O. 

22 listopada 2011

Vampires Love- swatche.


Wpadłam dziś do Natury i ku mojemu zaskoczeniu i szczęściu zastałam zupełnie jeszcze nie naruszoną limitowankę z essence. Szkoda było nie skorzystać z okazji. Lakiery mnie nie zachwyciły, zresztą mam podobne kolory. Kolejnego rozświetlacza nie potrzebuję, choć nie powiem, wyglądał zachęcająco. Cieni z essence po prostu nie lubię. Wybór padł więc na róż w żelu, gdyż lubię róże, a takiego jeszcze nie posiadam i na lipstain, gdyż lubię nietypowe kolory na ustach. Posiadam kolor bloody mary, choć kusił mnie też ten drugi, no ale cóż, projekt denko mnie powstrzymał. Prezentuję Wam swatche.











Lipstain 01 bloody mary, bez lampy błyskowej i z nią. (Masakra ten mój aparat, strasznie wszystko rozmazuje ;/;/)






Blush gelee, 01 bloody mary.


Wrzucam też widok, który roztacza się z mojego okna ok. 7 rano :)