Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lirene. Pokaż wszystkie posty

21 marca 2012

Peeling enzymatyczny.


opis: To właściwy kosmetyk dla Ciebie, jeśli masz skórę wrażliwą lub skłonną do podrażnień, naczynkową lub bardzo suchą, która wymaga oczyszczenia, wygładzenia i przywrócenia blasku. Peeling wyjątkowo delikatnie usuwa martwy naskórek, łagodzi i odświeża cerę, a Twoja skóra odzyskuje promienny wygląd. Peeling odpowiedni dla skóry w każdym wieku. 


skład: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Polyacrylamide, C13-14 Isoparaffin, Laureth-7, Alcohol Denat., Papain, Ethylhexylglycerin, Propylene Glycol, Lecithin, Vaccinium Myrtillus Fruit / Leaf Extract, Saccharum Officinarum (Sugar Cane) Extract, Polygonatum Multiflorum (Solomon’s Seal) Rhizome / Root Extract, Cupressus Sempervirens (Cypress) Seed Extract, Arnica Montana (Arnica) Extract, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Hydroxyethylcellulose, Acer Saccharum (Sugar Maple) Extract, Citrus Medica Limonum (Lemon) Extract, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Extract, Phenoxyethanol, Parfum, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, CI 16035.



Mimo, iż posiadam cerę naczynkową nie mogę obejść się bez peelingów, które zresztą są moimi ulubionymi kosmetykami do pielęgnacji. Peelingi drobno i gruboziarniste mają stałe miejsce w mojej kosmetyczce. W trosce o moje naczynka postanowiłam wypróbować również peeling enzymatyczny. Wybór padła na ten z Lirene. Najbardziej odpowiada mi w nim to, że w przeciwieństwie do innych kosmetyków tego typu nie wymaga pozostawienia go na twarzy na noc. Wystarczy wysmarować nim buzię, odczekać 15 min. i już można go zmywać.



Peeling zawiera enzym z papai, który sprawia, że skóra jest złuszczona, ale nie wymaga to jej tarcia, oraz kompleks 3 ziół, który pobudza proces odnowy naskórka. 

Konsystencja kosmetyku, jest bardzo przyjemna, taka kremowo- żelowa, o odpowiedniej gęstości, łatwo go rozsmarować, ale nie spływa z dłoni, kolor to bardzo delikatny róż. Przez swoją konsystencję można mieć problemy ze zmyciem go, ale ja używam do tego gąbeczki, która skutecznie ten problem eliminuje. 

Zapach nie ma dla mnie jakiegoś większego znaczenia, ale w tym przypadku jest całkiem przyjemny.

Po użyciu peelingu cera jest wyraźnie rozświetlona i odświeżona. Suche skórki znikają pozostawiając twarz gładką jak pupa niemowlaka. Kosmetyk stosuję ok. 4 razy w tygodniu, czyli częściej niż zaleca producent, ale dzięki temu, w moim przypadku efekty są lepiej widoczne. 




Bardzo lubię ten peeling, co zresztą widać po jego zużyciu i planuję zakup kolejnego opakowania. Cena nie jest zbyt wysoka, kosztuje ok. 17 zł i dostać go możemy w różnych drogeriach i supermarketach.
Polecam osobom, które tak, jak ja mają cerę naczynkową bądź osobom, które nie lubią katować swojej skóry peelingami mechanicznymi. W przypadku osób z cerą tłustą ten kosmetyk może okazać się niewystarczający.