30 marca 2012

Jak mieszkają moje kosmetyki: kolorówka.

TAG Jak mieszkają moje kosmetyki robiłam już kiedyś na blogu (TU), ale od tego czasu zmieniłam mieszkanie, a moje kosmetyki zmieniły domek. Dlatego dziś odświeżam taga. Przedstawiam wam tylko kolorówkę, jeśli chcecie zobaczyć również mieszkanie pielęgacji, dajcie znać w komentarzach. 

Moja toaletka to właściwie zwykłe biurko, które przemianowałam dopiero niedawno. Ściana nad biurkiem jest na razie pusta, co mnie wkurza i jak najszybciej muszę to zmienić, zastanawiam się nad dużym lustrem lub jakimś plakatem. 




Na blacie stoją pędzle (którym muszę znaleźć jakąś osłonę przed kurzem), kosmetyki, których używam najczęściej, czyli tonik, krem do twarzy, krem do rąk, coś do demakijażu, lusterko, świeczki i płatki do kosmetyczne.


Kolorówkę trzymam w dwóch szufladach, w pierwszej mieszkają podkłady, pudry, korektory, bazy, konturówki, eyelinery, kredki do oczu, tusze do rzęs i sztuczne rzęsy.


Chwilowo znajdują się tu również rzeczy do brwi. 








Druga szuflada to paletki, róże, rozświetlacze, pomadki, błyszczyki i pojedyncze cienie.






Pod biurkiem na rozsuwanej półce swoje miejsce zalazły: patyczki do uszu, etui na pędzle, duża paleta z inglota i pudełko z próbkami itp. 






W szufladkach pod biurkiem mieszkają wszystkie rzeczy do paznokci lakiery, spinki do włosów i inne drobiazgi.



Wiem, że póki co zawartość szuflad wygląda dość chaotycznie, ale jest mi tak wygodnie, za jakiś czas mam zamiar odwiedzić Ikeę i wtedy zakupię pojemniczki do szuflad.

Jeśli któraś z was nie robiła jeszcze TAGa to serdecznie zapraszam, jeśli na zdjęciach coś przykuło waszą uwagę i chcecie się o tym dowiedzieć więcej, piszcie.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

43 komentarze:

  1. Ah..moje marzenie to mieć taką kolekcję kosmetyków i pędzelków! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety kosmetyki to drogie hobby, swoje zbieram od ok. 2 lat.

      Usuń
    2. Wiem o tym, niestety. Ale sprawiają ogromną przyjemność-co można nimi zrobić? :)

      Usuń
  2. mogę tylko z zachwytem westchnąć...Ach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow - jaka super kolekcja <3
    ahh.. chanel, YSL, Dior ;D

    Zapraszam do mnie ---> rozdanie ;))

    OdpowiedzUsuń
  4. łał o.O jaki porządek u Pani, gdyby u mnie taki był choć w połowie byłabym kontent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tym porządkiem to tak zależy kiedY :D

      Usuń
  5. Hej zapraszam do mnie ! Może u mnie zrobisz też taki porządek :D

    OdpowiedzUsuń
  6. zazdroszczę takiego mieszkanka dla kosmetyków :) Moje mieszkają w różnych miejscach, po protu poupychane są wszędzie tam, gdzie jest odrobina wolnego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje wcześniej też tak mieszkały, ale tż miał ich dość :D

      Usuń
  7. ale masz dużo tych szufladek :)

    ogromny zbiór :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow i jaki porządek i jestem pod wrażeniem ilości kosmetyków:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Porządeczek :D Tak lubię :D Jest na czym oko zawiesić!
    Ja też zdecydowałam się na biurko, bo jest zdecydowanie bardziej pojemne od przeciętnej toaletki ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale w sumie tą białą, popularną toaletką z ikei bym nie pogardziła :D

      Usuń
  10. wow sporo tego masz, i tak super poukładane, lubię porządek

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmmmmm.. wygodne mieszkanko... :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zawsze podziwiałam wszelkie zbiory kosmetyczne, poukładane kategoriami. Mogłabym oglądać takie zdjęcia, kolekcje całymi dniami! <3
    PS. Obserwuję. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też uwielbiam oglądać zbiory i podpatrywać, co dziewczyny tam mają :)

      Usuń
  13. Jaki porządek :D i ile próbek xD

    Ja mam kosmetyki w 4 różnych miejscach - pokój zaczyna być za mały ;D Myślałam o powpychaniu tego do biurka, ale musiałabym sobie skołować takie pudełeczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam problem ze zużywaniem próbek, zazwyczaj są w tych saszetkach, których nie znoszę ;/

      Usuń
    2. Ja je zazwyczaj rozcinam i wyskrobuję do pojemniczka :) bo faktycznie forma saszetki nie jest wygodna.

      Usuń
  14. Moja kolekcja jest... dużo mniejsza, dlatego aż miło na Twoją popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. łooo normalnie masakra :D niezła kolekcja :D
    masz przynajmniej porządek, moje się walają w jednym dużym opakowaniu.
    I dzięki za odwiedziny u mnie :) co do systematyczności, ja raczej jestem taka,że jak już coś zacznę to trwam do końca w tym postanowieniu:D

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. o dzięki, a coś kombinuję, bo już znudził mi się poprzedni wygląd:)

    OdpowiedzUsuń
  17. fiu fiu ale porządek, a ile kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajna kolekcja!:) też lubię mieć wszystko uporządkowane:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Brakuje mi tylko dużego lustra w fajnej ramie nad biurkiem i będzie super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mi też tego brakuje :D

      Usuń
  20. Aaaale kosmetyków :) ładnie mieszkają

    OdpowiedzUsuń
  21. Zazdroszczę, szafek i biurka. Musze sobie coś podobnego zorganizować. Masz super kosmetyki. Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo mi się podoba Twoja toaletka i jej zawartość :)

    Jestem na etapie myślenia nad toaletką. Co prawda dostałam od tesciowej, ale traktuję ją jako tymczasową, bo po 1. jest za mała,a po drugie niezbyt pasuje do mojej wizji sypialni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Super ;) Ja mam zamiar ogarnąć swoje kosmetyki w komodzie po remoncie ;) Mam pytanie gdzie i za mniej więcej ile można kupić takie kolorowe pudełka jak masz pod biurkiem .? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jedna komódka, czyli 3 szufladki w tesco kosztują 30 zł. Na zdjęciu widać cztery komódki :)

      Usuń
  24. Ale masz fajnie poukładane rzeczy ;)
    I naprawdę spora kolekcja!
    Widzę, że masz fajne pędzelki. Ja właśnie oszczędzam na zakup pędzli z maestro, od dawna mi się marzą ;)

    OdpowiedzUsuń