Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TAG. Pokaż wszystkie posty

28 października 2012

Moje włosy w pigułce




Pora na odpowiedź na TAG, który bardzo mi się spodobał, czyli:




ZASADY TAGA:
- odpowiedzieć na 13 pytań
- oTAG'ować 5 osób

1. Twój naturalny kolor włosów?
Ten, który mam teraz, średni blond z jaśniejszymi refleksami. 


2. Twój obecny kolor włosów?
Naturalny i nie mam zamiaru tego zmieniać :)


3. Aktualna długość Twoich włosów?
Za ramiona.


4. Długość na jaką chciałabyś zapuścić włosy?
Nie wiem, ile wytrzymam bez zmiany fryzury, ale póki co pozwalam im swobodnie rosnąc.


 5. Jak często podcinasz końcówki?
Co 3-4 miesiące.


6. Twoje włosy są proste,kręcone czy falowane? 
Proste, czego żałuję, bo zawsze marzyłam o pięknych falach.


7. Jaką porowatość mają Twoje włosy?
Niską.


8. Jakie są Twoje włosy (np. normalne, przetłuszczające się, suche itp.)?
Normalne, nie mam z nimi problemów.


9. Jak wygląda Twój codzienny włosowy rytuał pielęgnacyjny?
Myję włosy co dwa dni. Szampon, odżywka potem odżywka b/s, co jakiś czas zabezpieczanie końcówek jedwabiem. Raz na tydzień nakładam olej, choć nie jestem w tym regularna. 


10. Czego nie lubią Twoje włosy?
Farbowania. Raz spróbowałam, włosy były oklapnięte, wypadały i nie wyglądały dobrze. Odkąd wróciłam do naturalnego koloru od razu jest lepiej. Farbowałam farbą Palette;/


11. Co lubią Twoje włosy? 
Oleje, maskę z Biovaxu. 


12. Jaka jest Twoja ulubiona fryzura?
Rozpuszczone lub luźno zebrane w koczek.


13. Gdyby Twoje włosy umiały mówić,to co by powiedziały? 
"Nie farbuj nas!"


Do odpowiedzi zachęcam wszystkie dziewczyny, którym tag się spodoba :)


27 października 2012

Osłoda dnia jesiennego


Dziś pora na tag. 
Otagowana zostałam przez Sonję, autorkę bloga http://ori-leszno.blogspot.com, za co serdecznie dziękuję :)

Zasady zabawy:

- umieść na swoim blogu wpis a w nim obowiązkowo baner tagu oraz link do inicjatora tagu - Sonji
- napisz kto Cię otagował
- zamieść wpis a w nim baner, link do bloga inicjatora tagu - Sonji oraz TERAZ UWAGA: opisz i/lub pokaż za pomocą zdjęć w jaki sposób radzisz sobie z jesienną chandrą, co poprawia Ci nastrój jesienią. Odpowiedzią na tag może być tylko tekst.
- otaguj minimum 5 osób


 Zacznę może od tego, że uwielbiam jesień. Urodziłam się w październiku i jesień to moja ulubiona pora roku. Mgliste poranki, spadające kolorowe liście to zdecydowanie moje klimaty, dlatego raczej nie odczuwam jesiennej chandry, choć zdarzają się dni podczas których nie chce mi się wychodzić z łóżka i wtedy mam kilka sposobów na umilenie sobie takiego dnia. 

1. Malowanie paznokci na typowo jesienne kolory: bordo, wszystkie odcienie brązów, granaty. Generalnie zgaszone, przybrudzone odcienie. 



2. Siedzenie pod puchatym kocykiem z kubkiem w dłoni. W kubku kawa, kakao lub jakaś smakowa herbatka. Ostatnio moją ulubioną jest Irish Cream z Czas na Herbatę. Do tego obowiązkowa słodkość, czyli  Rafaello. 



3. Dobra, wciągająca książka. Może być kryminał, może być obyczajowa, w ostateczności jakiś romans.


Poza tym oczywiście świeczki, kot na kolanach i Tż obok :)

A jakie są wasze sposoby na osłodę jesiennego dnia?

Taguję wszystkie osoby, które mają ochotę odpowiedzieć na tag.

Miłego jesiennego dnia. O. 

12 października 2012

Babeczki w dłonie ;)


                                                                     So Sweet Blog Award

 Wyróżniona zostałam przez Olivkę z bloga http://babskipunktwidzenia.blogspot.com, za co serdecznie dziękuję :)


  Lista blogów, które regularnie odwiedzam jest naprawdę długa, więc wymienię te, na których jestem najczęściej i których nazwy, jako pierwsze wpadły mi do głowy. Jednocześnie przepraszam wyróżnione przeze mnie dziewczyny, za to, że nie zawsze mogą pod postami znaleźć mój komentarz, gdyż nie zawsze mam na to czas, ale posty czytam zawsze :) Kolejność przypadkowa.


Miłego dnia. O.

5 października 2012

Jak mieszkaj moje kosmetyki-aktualizacja.


  Jak mieszkają moje kosmetyki pokazywałam już TU i TU. Ostatnio zmieniliśmy stancję, więc kosmetyki też się przeprowadziły. Udało mi się niedawno zdobyć również lustro, więc zaczyna to jakoś wyglądać i choć do ideału toaletki jeszcze daleko, to już jest nieźle. Toaletka to po prostu biurko z szufladami, a lustro to lustro łazienkowe, ma podświetlenie, co bardzo mi się w nim podoba. 



Na półkach mieszkają: palety Inglota, paletka Tarte, mgiełki do ciała, kremy, w szufladce zadomowiły się sztuczne rzęsy. 


Po drugiej stronie lustra, w pudełku z nowojorską taksówką mieszkają próbki, niżej kredki, pędzle.


Na biurku stoi organizer, na parapecie dodatkowe lusterko. Pod biurkiem- szufladki z tesco, gdzie mieszkają min. lakiery do paznokci. 

Jeśli chodzi o samą zawartość szuflad, pokazywałam ją w poprzednim poście na ten temat (link na górze).

Na koniec kilka toaletek z prawdziwego zdarzenia, które z chęcią zobaczyłabym w moim pokoju:














A jak mieszkają wasze kosmetyki?

O.

26 sierpnia 2012

oTAGowana


Zostałam otagowana przez WeKaBlog, http://wekablogpf.blogspot.com, za co serdecznie dziękuję :)


Zabawa ta polega na odpowiedzeniu na 11 pytań zadanych przez osobę tagującą.Następnie otagowaniu kolejnych 11 osób.


1. Gotowa do szkoły ?
Skończyłam liceum kilka lat temu :D


2. Piszesz pamiętnik ?
W szkole pisałam, teraz już nie.


3. Twoje hobby (oprócz blogowania) ?
Namiętnie czytam i oglądam kryminały. Jedyny kanał, który śledzę w tv to Discovery Investigation, nic innego w  nie oglądam :) Uwielbiam również gotować.


4. Jaki masz kolor oczu ?
Zielone.

5. Czy przez te wakacje zmieniło się coś w twoim wyglądzie ?
Mam trochę jaśniejsze włosy :)

6. Uważasz te wakacje za udane ?
Całe wakacje pracuję, więc średnio udane :D


7. Ile jest wokół ciebie różowych rzeczy w zasięgu 3m ?
Jedna, kocyk mojego kotka :)


8. Szpilki czy buty na płaskim obcasie ?
Zależy od okazji.


9. Rzecz bez której nie wyjdziesz z domu ?
Portfel.


10. Czy zetknęłaś się kiedyś ze śmiercią ?
Yyyy....


11. Co można znaleźć w twojej torebce ?
Min. portfel, komórkę, długopis, carmex, chusteczki.


Taguję wszystkie moje komentatorki, które mają ochotę odpowiedzieć pytania zadane przez WeKaBlog, jeśli nie macie bloga możecie odpowiedzieć w komentarzach. 

Miłej niedzieli. O. 

8 sierpnia 2012

Nominacja




Zostałam otagowana w zabawie przez Monikę z bloga http://lejdziakowa.blogspot.com/, za co serdecznie dziękuję ;*

ZASADY TAGU:
1. Każda oznaczona osoba musi opowiedzieć 5 faktów o sobie i zamieścić je na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz przynajmniej 10 nowych osób do tagu.
3. Wymień w swoim poście osoby które otagowałeś i napisz kto otagował ciebie.
4. Nie oznaczaj ponownie osób, które są już oznakowane.
5. Dodaj baner zabawy (wyżej)
6. Zapraszamy do tagu wszystkie osoby nawet jeśli nie zostały otagowane, miłej zabawy :)

5 sekretów Odysei :

1. W liceum pisałam wiersze. Miałam specjalny zeszyt do którego trafiało to, co napisałam. Uwielbiałam również czytać poezję i do tej pory znam całą masę wierszy na pamięć, najwięcej utworów na pamięć znam z twórczości Poświatowskiej, Bursy i Baczyńskiego. Każdego z tych poetów cenię za coś innego, gdyż tworzyli zupełnie inne utwory.

2.  Uwielbiam pływać, szczególnie w jeziorze. Wypływam przy tym na jak najgłębszą wodę. Mam wtedy poczucie ogromu przestrzeni, jaka mnie otacza. Wiem, że nie ma nic nade mną i nic pode mną. Kocham to uczucie. 

3. Jestem bardzo sentymentalna, choć nie daję tego po sobie poznać. Uwielbiam wracać myślami do miłych chwil w moim życiu. 

4. Noszę okulary :D Zapewne o tym nie wiecie, ale mam niewielką wadę wzroku, więc na co dzień jestem okularnicą :)

5. Uwielbiam śpiewać. Przez ponad 5 lat śpiewałam w różnych zespołach. Mam swoje konto na ising.pl i tam się pod tym względem uzewnętrzniam :)

Taguję:


Oraz wszystkie moje komentatorki, które na TAG jeszcze nie odpowiadały. Jakie są wasze sekrety? 

 Miłego dnia. O.



8 czerwca 2012

7 faktów


Zostałam oTAGowana przez Patix z bloga 
Zasady :
1.Należy napisać od kogo dostało się wyróżnienie.
2.Umieścić baner.
3.Napisać 7 rzeczy o sobie.
4.Podarować wyróżnienie 10 blogom.



7 rzeczy o mnie :

1. W podobnym TAGu, TU, pisałam, że nie potrafię gotować, otóż pracuję nad tym, odkryłam, że sprawia mi to przyjemność i całkiem nieźle mi idzie :)

2. Jestem miłośniczką zwierząt i z chęcią przygarnęłabym kilkoro pupili ze schroniska, ale obecnie nie pozwalają mi na to warunki mieszkaniowe. Mam jednego zwierzaka, totalnie rozpieszczanego przez całą rodzinę miniaturowego sznaucera Hieronima (choć wszyscy mówią na niego Hiro) ;p:




3. Nie potrafię przeżyć dnia bez muzyki.

4. Nie mam ręki do roślin. Próbowałam hodować ziółka (;p), różne kwiatki, bambusy i wszystko mi pada ;/ Obecnie mam jednego kaktusa, który również dziwnie wygląda:


5. Straszny ze mnie śpioch :) 

6. Nie boję się pająków, płazów, ani innych powszechnie uważanych za nieprzyjemne zwierzątek, ale to co mnie doprowadza do szewskiej pasji to komary, a konkretniej ich bzyczenie, kiedy to słyszę, krew mnie zalewa. 

7. Nie lubię słodyczy. Poważnie. Nie jem czekolady, bo robi mi się po niej niedobrze, tak samo ciasta, torty, batony itp. Uwielbiam za to wszystkie słone przekąski :)


Sporo z was brało już udział w tej zabawie, także tradycyjnie TAGuję wszystkie osoby, które mają ochotę opowiedzieć coś o sobie.


Gratisowo powiem wam, że jestem fanką piłki nożnej, umiarkowaną w sumie, ale euro nie przepuszczę. Ruszam więc się ogarniać i na podbój strefy kibica. Mam nadzieję, że chłopaki pokażą klasę i będzie co oglądać :)

Pozdrawiam :)

27 kwietnia 2012

TAG i DIY




Zasady:
1. Po przeczytaniu 11 pytań odpowiadamy na wszystkie na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz 11 osób, które tagujesz i zamieszczasz linki do nich.
3. Tworzysz 11 nowych pytań, na które będą musiały odpowiedzieć osoby otagowane.
4. Powiadom osoby przez ciebie wybrane, że zostały otagowane.
5. Daj taga osobom, które jeszcze go nie miały.


Zostałam otagowana przez    z bloga http://innocent-greed.blogspot.com, za co serdecznie dziękuję :D

1. Czy nakładasz oleje na włosy? Jeśli tak, to jakie sprawdzają się u Ciebie najlepiej? 
Mam jeden olejek, Vatikę. Regularnością stosowania nie grzeszę, ale zauważyłam, że włosy stały się bardziej miękkie i podatne na układanie. Kiedy wykończę ten olejek zapewne spróbuję innych. 

2. Czy odwiedzasz regularnie kosmetyczkę?  
Nie, wydaje mi się, że moja cera nie jest mocno problemowa, więc radzę sobie sama, choć czasem odwiedzam, ponieważ mnie to relaksuje. 

3. Jaka jest Twoja ulubiona marka produkująca kosmetyki kolorowe?
Nie mam jednej ulubionej. Lubię maskary z Maybelline, ale już ich podkłady, czy cienie nie bardzo. Kocham róże z Maca i cienie ze Sleeka. Nie trafiłam jeszcze na firmę, z której każdy kosmetyk by mnie zadowalał, zawsze znajdzie się jakiś bubel. 


4. Co wybierasz do demakijażu twarzy - płyny, mleczka czy oleje?
Micele lub pianki do demakijażu. 

5. Peeling enzymatyczny czy mechaniczny - po który sięgasz częściej?
Peelingi bardzo lubię, więc rodzaj jest bez znaczenia. Stosuję i takie, i takie. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez peelingów. 

6. Gdzie najczęściej kupujesz kosmetyki? 
Drogerie-Rossmann lub Natura, czasem Douglas oraz sieć. Jestem fanką zakupów przez internet i chyba jednak najczęściej tak zdobywam kosmetyki, szczególnie takie, które są ciężko dostępne w moim mieście. Powiem wam, że na te kilkaset, na pewno, zakupów z allegro i ebaya nie trafiła mi się jeszcze żadna przykra sytuacja, mam farta :D Na pocztę również nie narzekam, przesyłki z ebaya zawsze dostaję po ok. 10 dniach, a allegro dwa dni robocze to max. Nigdy też nie dostałam uszkodzonej przez pocztowców przesyłki. 

7. Czy zdarza Ci się wyjść z domu bez makijażu?
Tak, ale tylko do najbliższego sklepu :D

8. Jaki kosmetyk ostatnio kupiłaś?
To było kilka zakupów. Trzy lakiery do paznokci, maskę do włosów i rozjaśniacz w sprayu z joanny.

9. Czym najchętniej nakładasz podkład na twarz?
Pędzlem do podkładu zwilżonym mgiełką z the body shop lub palcami. 


10. Czy używasz serum pod krem?
Nie. 


11. Jakie są Twoje ulubione perfumy?
Zdecydowanie Versace crystal noir, na pewno nie na dzień, ale są boskie. 


Nie Taguje nikogo. Wiem, że już chyba wszyscy zrobili tag, a jeśli ktoś jeszcze nie, to zapraszam do odpowiedzi na pytania vilandre. :)



DIY

Banalny pomysł, no ale może ktoś jeszcze go nie widział.
Odmiana nudnych kieliszków w epickie naczynia :D
Potrzebujesz 5 minut wolnego czasu, kilku lakierów i kieliszki.
Ja wybrałam dosyć jaskrawe kolory, bo wydaje mi się, że dają najfajniejszy efekt.

Lakierami malujecie po prostu dna kieliszków. Banał, a efekt zacny :D










Podoba wam się? Spróbujecie?

Ostatnio mniej mnie w blogosferze, mam totalne urwanie głowy. Staram się czytać wasze notki na bieżąco, ale nie zawsze mam czas komentować. Na pewno to nadrobię :)

Pozdrawiam:)

16 kwietnia 2012

TAGowy poniedziałek

Dziś obdarzę was Tagiem :) Zostałam otagowana przez ejndzel, której bardzo dziękuję :D

TAG: Najlepsze kosmetyki i największe buble



Zasady:
1. Dodaj zdjęcie TAGu.
2. Napisz, kto Cię otagował.
3. Wybierz najlepsze i najgorsze kosmetyki z kategorii:
- Lakiery i odżywki do paznokci
- Cienie do powiek i tusze do rzęs
- Eyelinery i kredki do oczu
- Podkłady, pudry, korektory i bazy pod makijaż
- Błyszczyki i szminki
oraz uzasadnij swój wybór.
4. Otaguj pięć lub więcej bloggerek.


Lakiery i odżywki do paznokci 
Najlepszą i jedyną działającą na moje mierne pazurki odżywką jest oczywiście Nail Tek, którego kolejne opakowanie właśnie kliknęłam na allegro :)  Inne po prostu na mnie nie działały, więc nie wiem, która z nich była największym bublem. Co do lakierów to nie przepadam za serią colour&go z essence, dość szybko gęstnieją i szybko odpryskują. Natomiast ulubionej marki nie mam. 

Cienie do powiek i tusze do rzęs 
Ostatnio moimi ulubionymi cieniami są cienie holograficzne cienie z lovely, o których pisałam TU . Poza tym polubiłam się z wszelkimi cieniami w kremie, u mnie się nie rolują, nie zbierają w załamaniu  trzymają się cały dzień. Cienie buble to moim zdaniem essence, te, z którymi miałam styczność okazały się słabo napigmentowane i nietrwałe.  Najlepszy tusz do rzęs to diorshow, pięknie podkreślone rzęsy, bublem są tusze z avonu, osypują się i sklejają rzęsy. 

Eyelinery i kredki do oczu 
Ukochane- żelowe eyelinery z essence, mam 3 kolory i niezłe zapasy, są po prostu nie do zdarcia :) Bublowaty wydaje się eyeliner z eveline, który pokazywałam w ostatnim haulu, ale muszę go jeszcze dobrze sprawdzić. Z kredkami do oczu, tymi kolorowymi staram się ostatnio zaprzyjaźnić, w ramach tego przedsięwzięcia zakupiłam kilka lepszych kredek, i tak moim ulubieńcem stała się cielista kredka na linię wodną laury mercier, trzyma się sporo godzin. poza tym kredki emily, o których pisałam TU. Bubla w tej kategorii nie odnotowałam. 

Podkłady, pudry, korektory i bazy pod makijaż 
Co do podkładu to raczej nie będę oryginalna, właśnie skończyłam moją pierwszą buteleczkę colorstay i na pewno nabędę następną, świetna konsystencja i krycie. Bubel- rimmel stay matte- czyli pierwszy podkład, który kupiłam samodzielnie, zużyłam trzy tubki, ale przestał mi odpowiadać, nie krył, szybko znikał. Puder- od roku używam pudru sypkiego z inglota i jestem z niego zadowolona, totalnego bubla nie kojarzę. Absolutny hit wśród korektorów to korektor pod oczy bobbi brown, idealnie zakrywa sińce pod oczmi, jest mega kremowy i wydany, jego jedyna wada to cena ;/ Bublowate są natomiast korektory do twarzy z inglota, po prostu ich nie lubię. Bazy pod makijaż nie mam ani ulubieńca, ani bubla, same średniaki. 

Błyszczyki i szminki 
Kocham, kocham, kocham błyszczyk laury mercier, bitten lip gloss w kolorze baby lips, nazwa odcienia jest idealnie dobrana! Długo się trzyma, jest kremowy i nie podkreśla mankamentów  ust. Lubię również błyszczyki essence stay with me, żałuję, że mam tylko dwa odcienie, na pewno uzupełnię zbiorek o następne. Bubla nie kojarzę. Najlepsza szminka to catrice z limitowanej kolekcji urban baroque w kolorze elisabeth, bubla nie mam. 

Taguję , tradycyjnie moje komentatorki, które mają ochotę podzielić się swoimi typami. Z chęcią poczytam wasze odpowiedzi :)






14 kwietnia 2012

TAG Lakieroholiczki - wiosenne porządki!


TAG Lakieroholiczki - wiosenne porządki!






Zasady:
1. Napisz kto Cię otagował i zamieść zasady.
2. Dodaj baner TAG-u.
3. Zrób przegląd wszystkich swoich lakierów oraz sfotografuj całą kolekcję. (liczą się wszystkie produkty do paznokci z pędzelkiem)
4. Wywal wszystkie stare, zgęstniałe i od długiego czasu nieużywane lakiery - bądź stanowcza, odstaw na bok sentymenty! Pokaż na zdjęciu co wyrzuciłaś i napisz dlaczego.
5. Napisz i pokaż na zdjęciu jak przechowujesz swoje lakiery.
6. Policz ile teraz masz lakierów i napisz ile liczy Twoja kolekcja.
7. Napisz jaka marka lakierów przeważa w Twoim zbiorze.
8. Napisz jaki kolor przeważa w Twojej kolekcji.
9. Wymień i pokaż 3 ulubieńców lakierowych.
10. Napisz jakie jest Twoje lakierowe rozczarowanie i miłe zaskoczenie (marka lakieru).
11. Zaproś do zabawy inne lakierocholiczki :)


1. Sama :)
2. Baner z boku. 
3. Zdjęcie kolekcji.





4. Wyrzutki, sztuk 9. Większość zgęstniała, bądź po prostu się skończyły.


5. Odsyłam TU.
6. O ile dobrze policzyłam, 105.
7. Cięzko to stwierdzić, mam trochę essence, vipery, catrice.
8. Chyba beże, brązy. Mniej więcej po równo, najmniej mam pomarańczu i żółci.
9. Dwa razy essence, choć ten z serii c&g tylko za kolor. Piękny eveline.


10. Rozczarowanie, OPI i seria c&g essence. Miłe zaskoczenie to chyba jumpy z vipery. 
11. Oczywiście zapraszam do udziały w zabawie wszystkie lakieromaniaczki :)

6 kwietnia 2012

TAG: Siedem kosmetycznych grzechów głównych

Wiem, że szał na TAG już minął, ale dopiero teraz pokazuję wam moje odpowiedzi, pewnie już jako ostatnia, dlatego też nie taguję nikogo konkretnego, po prostu jeśli macie ochotę i wcześniej nie odpowiadałyście to zapraszam. 




TAG: Siedem kosmetycznych grzechów głównych



Zasady:
Odpowiedz na 7 pytań.
Utwórz osobny post na swoim blogu z informacją, kto Cię otagował.
Przekaż zabawę i zasady pięciu innym bloggerkom.

1. CHCIWOŚĆ. Najdroższy kosmetyk jaki kupiłaś, najtańszy kosmetyk jaki posiadasz.
Hmmm... kosmetyki kupuję ze wszystkich przedziałów cenowych. Są produkty za które mogę zapłacić naprawdę sporo, ale też takie, na które szkoda mi 20 zł. Najdroższym kosmetykiem jest chyba paletka Chanel,Levres Multifacettes De Chanel, o której pisałam  tu. Najtańsze to oczywiście maseczki Ziaja i lakiery Miss Selene. 

2. GNIEW. Których kosmetyków nienawidzisz, a które uwielbiasz? Jaki kosmetyk był najtrudniejszy do zdobycia?
Generalnie nie przepadam za balsamami do ciała, zapewne dlatego, że nie potrafię używać ich regularnie. Nie znoszę kremów i podkładów, które rolują się na twarzy i lakierów do paznokci, które wysychają długie godziny ;/ Tusze do rzęs dające naturalny efekt to też nie moja bajka. Najtrudniejszy do zdobycia? Nie kojarzę. 

3. OBŻARSTWO. Jakie kosmetyki są dla Ciebie najbardziej "apetyczne"?
Pachnące żele pod prysznic, peelingi. Uwielbiam w nich ciepłe zapachy wanilia, kokos, czekolada :) Natomiast takie, które najbardziej lubię to błyszczyki, szminki, róże <3, kolorówka po prostu :)

4. LENISTWO. Których produktów nie używasz z lenistwa?
Balsamy do ciała, kremy do stóp. 

5. DUMA. Które kosmetyki dają Ci najwięcej pewności siebie?
Tusz do rzęs, szampon -> świeże włosy, podkład ze względu na naczyniową cerę. 

6. POŻĄDANIE. Jakiego kosmetyku najbardziej pożądasz?
Nie mam teraz nic upatrzonego, czego mocno pragnę. Dziś zaspokoiłam swoje pragnienie Biodermy ( o tak, właśnie w moje łapki trafiła pierwsza bioderma w życiu! :D). Może paletka Naked i wszystko z the balm. 

7. ZAZDROŚĆ. Jakie kosmetyki lubisz dostawać najbardziej w formie prezentów?
Kolorówka! Cała! Także perfumy jeśli ktoś wie, jaki chcę zapach.

Wiem, że sporo osób zostawiło komentarze pod moim poprzednim postem z blogboxem. Póki co nie udzielam się mocno w komentarzach, a to dlatego, że pewnie powstanie osobna notka na ten temat. Na szczęście wszystko zmierza w dobrym kierunku. 





WESOŁYCH ŚWIĄT!