27 kwietnia 2012

TAG i DIY




Zasady:
1. Po przeczytaniu 11 pytań odpowiadamy na wszystkie na swoim blogu.
2. Następnie wybierasz 11 osób, które tagujesz i zamieszczasz linki do nich.
3. Tworzysz 11 nowych pytań, na które będą musiały odpowiedzieć osoby otagowane.
4. Powiadom osoby przez ciebie wybrane, że zostały otagowane.
5. Daj taga osobom, które jeszcze go nie miały.


Zostałam otagowana przez    z bloga http://innocent-greed.blogspot.com, za co serdecznie dziękuję :D

1. Czy nakładasz oleje na włosy? Jeśli tak, to jakie sprawdzają się u Ciebie najlepiej? 
Mam jeden olejek, Vatikę. Regularnością stosowania nie grzeszę, ale zauważyłam, że włosy stały się bardziej miękkie i podatne na układanie. Kiedy wykończę ten olejek zapewne spróbuję innych. 

2. Czy odwiedzasz regularnie kosmetyczkę?  
Nie, wydaje mi się, że moja cera nie jest mocno problemowa, więc radzę sobie sama, choć czasem odwiedzam, ponieważ mnie to relaksuje. 

3. Jaka jest Twoja ulubiona marka produkująca kosmetyki kolorowe?
Nie mam jednej ulubionej. Lubię maskary z Maybelline, ale już ich podkłady, czy cienie nie bardzo. Kocham róże z Maca i cienie ze Sleeka. Nie trafiłam jeszcze na firmę, z której każdy kosmetyk by mnie zadowalał, zawsze znajdzie się jakiś bubel. 


4. Co wybierasz do demakijażu twarzy - płyny, mleczka czy oleje?
Micele lub pianki do demakijażu. 

5. Peeling enzymatyczny czy mechaniczny - po który sięgasz częściej?
Peelingi bardzo lubię, więc rodzaj jest bez znaczenia. Stosuję i takie, i takie. Nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez peelingów. 

6. Gdzie najczęściej kupujesz kosmetyki? 
Drogerie-Rossmann lub Natura, czasem Douglas oraz sieć. Jestem fanką zakupów przez internet i chyba jednak najczęściej tak zdobywam kosmetyki, szczególnie takie, które są ciężko dostępne w moim mieście. Powiem wam, że na te kilkaset, na pewno, zakupów z allegro i ebaya nie trafiła mi się jeszcze żadna przykra sytuacja, mam farta :D Na pocztę również nie narzekam, przesyłki z ebaya zawsze dostaję po ok. 10 dniach, a allegro dwa dni robocze to max. Nigdy też nie dostałam uszkodzonej przez pocztowców przesyłki. 

7. Czy zdarza Ci się wyjść z domu bez makijażu?
Tak, ale tylko do najbliższego sklepu :D

8. Jaki kosmetyk ostatnio kupiłaś?
To było kilka zakupów. Trzy lakiery do paznokci, maskę do włosów i rozjaśniacz w sprayu z joanny.

9. Czym najchętniej nakładasz podkład na twarz?
Pędzlem do podkładu zwilżonym mgiełką z the body shop lub palcami. 


10. Czy używasz serum pod krem?
Nie. 


11. Jakie są Twoje ulubione perfumy?
Zdecydowanie Versace crystal noir, na pewno nie na dzień, ale są boskie. 


Nie Taguje nikogo. Wiem, że już chyba wszyscy zrobili tag, a jeśli ktoś jeszcze nie, to zapraszam do odpowiedzi na pytania vilandre. :)



DIY

Banalny pomysł, no ale może ktoś jeszcze go nie widział.
Odmiana nudnych kieliszków w epickie naczynia :D
Potrzebujesz 5 minut wolnego czasu, kilku lakierów i kieliszki.
Ja wybrałam dosyć jaskrawe kolory, bo wydaje mi się, że dają najfajniejszy efekt.

Lakierami malujecie po prostu dna kieliszków. Banał, a efekt zacny :D










Podoba wam się? Spróbujecie?

Ostatnio mniej mnie w blogosferze, mam totalne urwanie głowy. Staram się czytać wasze notki na bieżąco, ale nie zawsze mam czas komentować. Na pewno to nadrobię :)

Pozdrawiam:)

19 komentarzy:

  1. super pomysł z tymi kieliszkami:))

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie kieliszki mają tylko jedno, słuszne zastosowanie :D z kolorkami czy bez XD

    OdpowiedzUsuń
  3. Łoł! Super pomysł ;D Dobra opcja na impreze ;) Może wykorzystam jutro ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny pomysł! Ale ja jednak nie spróbuję, bo bałabym się że coś mi nie pójdzie :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Super pomysł z tymi kieliszkami...;>

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie to wyszło z tymi kieliszkami.;D

    OdpowiedzUsuń
  7. o to ja sobie niebawem zrobię ten TAG :P ale fajny ten pomysł z kieliszkami.. również go wykorzystam :P

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW! bardzo fajnu pomysł i jaki efektywny! pozdrawiam i zapraszam;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super sprawa, wypróbuję:D

    OdpowiedzUsuń
  10. No pomysł na kieliszki genialny! Na pewno go wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń