29 maja 2012

Zdobycze maja


Miałam wziąć udział w akcji przeżyć za 50 zł maju, ale zanim akcja się rozpoczęła ja już byłam spłukana :D Może w czerwcu mi się uda. Oto, co trafiło do mojej toaletki. 





Błyszczyki:
Nouba, lipshine volume 71.
Essence, stay with me, i like cotton candy i berry me!- swatche i recenzja TU.
Manhattan, soft mat lipcream, 56 k- pierwsza, ale na pewno nieostatnia :D




Cienie:
Miyo, omg! eyeshadows, 01- również pierwszy i nieostatni, pigmentacja genialna!
Essence, circus, circus, 02 i 03, upolowane w Hebe za 3,99 sztuka :D



Kolekcja moich ukochanych kosmetyków, róży, również jak widać, ma się dobrze :)
The Balm, Down Boy, pisałam o nim TU.
Sleek, Sahara, na pewno będą kolejne <3
Elf, duo róż i bronzer.
Bell, air flow, 02, nieźle daje po oczach.



Missha, bb cream, 21.
Próbki BBcremów, ponieważ czaję się na jakiś pełnowymiarowy, ale chcę najpierw sprawdzić, co bardziej mi podejdzie.




Nail tek- ponowna kuracja, gdyż moje paznokcie są w opłakanym stanie ;/
Catrice, 480 miss Piggy reloaded- tylko jeden lakier! :D




Nivea, pomadka miód i mleko oraz oliwka i cytryna.
Carmex, wiśniowy, chciałam sprtóbować tych nowych wersji, ale nie było ;/




Jako, że powróciłam do naturalnego blondu (o yeah!), spray Joanna blond, żeby nadać włosom refleksy.
Joanna, maseczka nawilżająca. 




Nivea, thermo, rozgrzewający żel do twarzy, bardzo się lubimy póki co. 




Yves Rocher, mleczko do ciała kokosowe, kocham ten zapach!
Słynna maseczka black head, całkiem niezła. 



Miałyście którąś z tych rzeczy? Jak wrażenia? 
O czym chciałybyście poczytać najpierw?



Przypominam o rozdaniu: 


24 komentarze:

  1. Ale zarąbiste smakołyki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mam Misshę, maseczkę TFS, pomadkę Manhattan, Nivea Thermo :D
    pierwsze 3 uwielbiam (zresztą recenzowałam na blogu)
    Niveę mimo, że mam już długo może ze 2 razy użyłam póki co ... to nie wiem czy lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  3. No to zaszalałaś :) Ciekawa jestem jak będzie wyglądał ten błyszczyk z Nouby:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak aparat podoła to pokażę :)

      Usuń
  4. łooo trudno Ci będzie przeżyć za 50zł :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja nieszczególnie lubiłam się z tym rozgrzewającym żelem do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajne zakupy :)
    po moim miesięcznym odwyku wreszcie będę też mogła troszkę poszaleć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Faktycznie na oszczędzanie to nie wygląda ;)
    Ja chyba muszę na czerwic sobie zrobić takie postanowienie, bo wczoraj tak splądrowałam sklepy, że aż sama twierdzę, że przesadziłam :/

    OdpowiedzUsuń
  8. u mnie żel Nivea się niestety nie sprawdził :/

    OdpowiedzUsuń
  9. dziś też kupiłam swój pierwszy cień z miyo i jestem zachwycona :D

    OdpowiedzUsuń
  10. hahahaha Co chwilę czytam, że komuś się jednak nie udało przeżyć za te 50 zł ;) Rozgrzeszam, bo zakupy bardzo fajne. Oprócz Maski Black Head, bo według mnie nic nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nouba piękna a manhattan cudny :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne zdobycze miałam połowę z nich i w każdym wypadku jestem na tak! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę kilka ciekawych rzeczy:) Np. odżywkę z Joanny:)

    OdpowiedzUsuń
  14. konkretna ilość tych zdobyczy. :) błyszczyki z essence i manhattna i mnie kuszą. :)

    OdpowiedzUsuń